Menu
Reklama
Kontakt
News

Rowerzysta objeżdżający świat dookoła zatrzymał się w sanktuarium

źródło: gazeta.pl

Johnny Kim z Korei Po?udniowej, który od 17 lat przemierza świat na rowerze, zatrzyma? się w Sanktuarium Maryjnym w Licheniu. Korea?czyk odbywa swoj? podró? w imi? wiary i pokoju na świecie.

Jest to drugi pobyt Korea?czyka w Polsce. Jak sam mówi, wiele s?ysza? od Polaków o Licheniu, postanowi? więc zobaczy? miejsce, o którym mu opowiadano. Jestem pod wra?eniem. Kiedy stoj? przed bazylik?, czuj? się tak, jak bym był w Rzymie. Zachwyci?o mnie równie? to, co zobaczy?em w ?rodku kościoła - opowiada.

Johny Kim podró?uje szlakiem miejsc kultu religijnego. By? m.in. w Guadalupe, Fatimie, Lourdes. W Polsce chce zobaczy? największe miasta, a także odwiedzi? miejsca zwi?zane ze S?ug? Bo?ym Janem Paw?em II, z którym mia? okazj? spotka? się przed kilkoma laty. Podró?nik by? ju? w Warszawie, w Trójmie?cie. Na tydzie? zatrzyma? się w licheńskim Sanktuarium, gdzie Ojciec ?wi?ty przebywa? przed siedmioma laty. Stamt?d Korea?czyk chce wyruszy? do Krakowa i do Wadowic.

Kim zwiedzi? wszystkie kontynenty, w ró?nym stopniu zaawansowania pos?uguje się dziesi?cioma j?zykami, m.in. angielskim i w?oskim, zna te? kilkana?cie zwrotów po polsku. Chcia?by, aby jego podró? została wpisana do Ksi?gi Rekordów Guinnessa. Liczb? krajów, które odwiedzi?em, można będzie sprawdzi? po wpisach w paszporcie. Ja sam nie licz? pokonanych kilometrów ani miejsc, w których by?em - mówi.

W t?umie podró?nik wyró?nia się strojem: na g?owie ma czarny kaszkiet z krzy?ykiem, w kieszeniach kurtki nosi osobiste rzeczy. Na szyi ma zawieszony rzemyk z 26 medalikami z ró?nych zak?tków świata. Podczas swoich podró?y Johnny Kim korzysta z gościnno?ci ludzi, którzy cz?sto daj? mu je??, zapraszaj? na nocleg. Czasem zdarza mu się jednak spa? pod go?ym niebem i nie je?? nic przez kilka dni.

Korea?czyk du?o mówi o Bogu i Matce Najświętszej. Wierzy, że jego podró? jest mo?liwa tylko dzi?ki pomocy Bożej. Dlatego, rozmawiaj?c z lud?mi, podkre?la, jak wa?na jest wiara w ?yciu ka?dego człowieka. Swojej podró?y po?wi?ca się ca?kowicie. Z ?alem wspomina wydarzenia sprzed siedmiu lat, kiedy to zmarła jego matka. B?d?c daleko od domu, nie zd??y? dojechać na pogrzeb. Jak opowiada, oburzeni tym mieszka?cy jego wioski kazali mu nie pokazywał się w rodzinnych stronach.

Kim ma 45 lat. Pochodzi z ma?ej wioski po?o?onej koło Seulu. Przed wyjazdem pracowa? jako opiekun w sieroci?cu. Ma sześć sióstr. Jedna z nich wspomaga go finansowo. M??czyzna nie powzi?? jeszcze decyzji, kiedy zakończy swoj? wielk? podró?.

więcej