Menu
Reklama
Kontakt
News

Wystawa Zanim powstanie muzeum... w Licheniu (zapowiedź)

źródło: gazeta.pl

Liczące ponad 400 lat pierwsze tłumaczenia Biblii na język polski zobaczymy na wystawie Zanim powstanie muzeum..., której otwarcie odbędzie się 2 lipca, w odpust Najświętszej Maryi Panny Licheńskiej, w bazylice mniejszej Sanktuarium Maryjnego w Licheniu. Wystawa ta stanowi preludium do otwarcia w bazylice w 2009 roku muzeum poloników Zgromadzenia Księży Marianów i jest okazją do przybliżenia niezwykłej historii tej muzealnej kolekcji.

Oprócz prezentowanych na wystawie kilkudziesięciu eksponatów z cennego i różnorodnego muzealnego zbioru jedynie w dniu otwarcia wystawy, 2 lipca, pokażemy komplet trzech wielkich edycji pierwszych polskich przekładów całego Pisma Świętego: pierwsze wydanie pierwszego polskiego tłumaczenia Starego i Nowego Testamentu tzw. Biblię Leopolity (Kraków, Mikołaj i Stanisław Szarfenbergowie, 1560-1561) zdobioną 284 drzeworytami, wydaną przez obóz reformatorski nakładem Mikołaja Radziwiłła, kalwińską Biblię, tzw. Biblię brzeską zwaną również Biblią radziwiłłowską (Brześć Litewski, Drukarnia Radziwiłłowska, 1563) oraz pierwsze wydanie Biblii w przekładzie Jakuba Wujka, drukowane nakładem prymasa Stanisława Karnkowskiego (Kraków, Drukarnia Łazarzowa, 1599). Trzy wydania polskich przekładów Pisma Świętego są częścią muzealnego księgozbioru, którego najwspanialsze egzemplarze oglądać będzie można od przyszłego roku na ekspozycji stałej w muzeum w Licheniu - powiedział kustosz licheńskiego muzeum Wojciech Luchowski, poznański historyk sztuki.

Oprócz Biblii na wystawie zobaczymy m.in.: przedmioty osobiste Romualda Traugutta - jego okulary, pamiętnik, modlitewnik, pamiątki po gen J. Hallerze, pamiątki po Sybirakach - ołtarz wykonany z puszek po konserwach, niezbędnik, słoiczek z ziemią i szyszką z lasu katyńskiego.

Koncepcja wystawy Zanim powstanie muzeum... pozwala chronologicznie prześledzić najważniejsze wydarzenia w historii muzeum na przestrzeni 80 lat jego działalności. Zwłaszcza te, które miały istotny wpływ na obecny kształt i znaczenie zbioru, m.in.: powstawanie zrębów dzisiejszej kolekcji na warszawskich Bielanach (1925-1939), postać twórcy kolekcji, marianina, ks. Józefa Jarzębowskiego, wojenne losy zbiorów, muzeum w Fawley Court w Anglii (1953-2007) i tworzonego właśnie muzeum w licheńskiej bazylice, którego otwarcie zaplanowano na 2009 rok.

Muzeum Księży Marianów w posiadłości Fawley Court pod Londynem działało przy szkole kształcącej dzieci polskich emigrantów, którą w 1953 roku założył ks. Józef Jarzębowski. Główną część zgromadzonych tam zbiorów stanowią eksponaty pochodzące z działającego w okresie międzywojennym (od 1925 r.) muzeum przy Gimnazjum Zgromadzenia Księży Marianów na Bielanach w Warszawie. Wybuch II wojny światowej przerwał jednak działalność warszawskiego muzeum. Eksponaty ocalałe z wojennej zawieruchy zaczęto zwozić do Anglii pod koniec lat 50-tych. W kolekcji w efekcie znalazły się pamiątki, dokumenty i druki związane z Powstaniem Styczniowym 1863 roku, autografy literackie, książki, dwie kolekcje broni białej, europejskiej i wschodniej, podarowane przez majora Witolda Buchowskiego i Zygmunta S. Ipohorskiego - Lenkiewicza. Okres najprężniejszej działalności i powiększania kolekcji przypadł na lata 60-te. W odpowiedzi na apel skierowany przez ks. Jarzębowskiego do Polonii w Wielkiej Brytanii o zachowanie kultury i dziedzictwa narodowego do muzeum zaczęły napływać liczne dary, w tym rodzinne pamiątki, książki i dokumenty. Powstało Towarzystwo Przyjaciół Fawley Court wspierające szkołę i muzeum. Zbiory powiększały się również poprzez zakupy od kolekcjonerów i antykwariuszy w Anglii, Francji, Włoszech, Niemczech i Polsce. Dzięki temu wiele bezcennych narodowych pamiątek rozproszonych w czasie wojny udało się odzyskać i ocalić. Większość zbiorów to dar angielskiej Polonii. Wiosną ubiegłego roku, z woli Zgromadzenia Księży Marianów, muzeum zostało zamknięte, a zbiory stopniowo przewiezione do Sanktuarium w Licheniu. Przygotowywana na 2 lipca wystawa jest pierwszą publiczną prezentacją kolekcji w Licheniu i zapowiada ona przyszłoroczne otwarcie muzeum z prawdziwego zdarzenia.

więcej